Werchoburz

Tam źródła nucą cichą, delikatną pieśń,
Szczodrze swe wody oddaje,
A ciepło burzanów
Wody Bugu w świat zaniosą.

T. Kukuruza

Wieś Werchoburz należy do Rady Wiejskiej wsi Kołtwa, Powiatu zołoczowskiego, okręgu lwowskiego. Rozpościera się na Północny-Wschód 22 km od miasta Zołoczowa. Wieś leży na wysokości 340 m n.p.m. Powierzchnia – 1992 m2 Wioska liczy 428 mieszkańców.

Wieś położona jest na terenie pagórkowatym w strefie leśno-stepowej. Ze Wschodu otoczone jest malowniczymi bukowymi lasami. Na jednym z takich leśnych masywów stworzono park Narodowy „Buk w okolicy Werchoburza” oraz „Modry gaj”, a na Północy znajduje się duży wodny rów, który oddziela baseny Morza Bałtyckiego i Czarnego.

W dolinie „Dowrzok” rosną rzadkie gatunki roślinności, które znajdują się pod ochroną m.in. białe przebiśniegi. W lasach żyją jelenie, dzikie świnie, kozy, których strzeże spółka zoo „Nadburzrza”.

Zimowy krajobraz zołoczowskiego kraju w pobliżu wsi Werchoburz

Zgodnie z opowieściami, wieś powstała w XIII wieku po Mongoło-Tatarskiej nawale, której wodzem był Chan Batyj. O wiekowości wsi świadczy stara drewniana świątynia, którą przeniesiono z góry „Zbicz” w 1730 r. Cerkiew Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny – to perełka ukraińskiej architektury. Bohdan Chmielnicki podążając w kierunku Beresteczka odwiedził tę cerkiew.

Nazwa wsi związana jest z rzeką Bug, która bije ze źródła na Wschodnim zboczu wyżyny.

W czasach Imperium Austrowęgierskiego w lesie zbudowano wąskotorową kolej, po której zwożono materiały. Stacja mieściła się we wsi Werchoburz. Podczas I wojny światowej zniszczono kolej, jedyne, co po niej zostało to napisy, które przypominają nam, że kiedyś tu była.

Nieopodal zbocza wyżyny Wschodniej bije źródło, z którego bierze swój początek rzeka Bug Zachodni. Źródło jest otoczone betonową ścianą, z tego źródła bije zimna, kryształowo czysta i uzdrawiająca woda.

Wzdłuż brzegu rzeki rozpościerają się wiejski budynki z wąskimi uliczkami, które latem gubią się wśród ogromu rozkwitłych kwiatów. Do każdej chatki wiedzie mostek. Można odnieść wrażenie, że czas się tutaj zatrzymał… wierzba swe długie gałęzie kąpie w wodach rzeki, tworząc żywe korytarze przez most. Wzdłuż rzeki nieopodal brzegów chłodzą się kanki i butelki z mlekiem.

Na każdym podwórzu można zobaczyć krzak kaliny, a wiosną kwitnące wiśnie, czereśnie i śpiewające w sadach słowiki...

Ciepły nurt rzeki Bug Zachodni tworzy szczególnie bajkowy krajobraz w okresie zimowych i mroźnych dni. Dookoła biała i puszysta kołdra, a wzdłuż brzegu rzeki zieloniutka trawa, szumiący wodospad oraz pajęcza mgła.

To tutaj bierze swój początek Bug Zachodni i przezwyciężywszy tysiące kilometrów na Północny Zachód jednocząc się z Wisłą wpływa do Morza Bałtyckiego.

Warunki przyrodnicze umożliwiły mieszkańcom wsi Werchoburz budować młyny. Z opowieści mieszkańców wsi w Werchoburzy było aż 7 młynów. Dzień i noc woda kręciła drewniane koło, dając mieszkańcom pobliskich wsi mąkę. W latach 60 pracowała tutaj mała elektrownia wodna, która dawała mieszkańcom elektryczność. Sława tego młyna rozniosła się daleko poza granice wsi. Szkoda, ze żaden z nich nie przetrwał do naszych czasów.

W 1925 we wsi pojawiła się pierwsza biblioteka, którą nazywano domem-czytelnią. Biblioteka liczyła 300-400 egzemplarzy książek. Jeśli ktoś chciał korzystać z książek, musiał płacić składki, z których to utrzymywała się biblioteka.

Obok świątyni znajduje się mogiła ofiarom II wojny światowej. Właśnie wtedy na terytorium wioski działał Samodzielny oddział walczący o niepodległość Ukrainy. Nieopodal cerkwi, w jednej z wiejskich chat, działała sztab-kryjówka, którą w 1947 roku wykryli bolszewicy. Wojacy UPA do końca odważnie stawiali czoła wrogom. Z pieśnią na ustach „Szcze ne wmerla Ukrajina” wojacy heroicznie ginęli. Wśród nich byli i mieszkańcy wioski: W. Dziubak, M. Krasnoselskyj, R. Mykytowycz, P. Jakymiw, W. Mychajlynyn. Dla uczczenia ich pamięci w tym miejscu wzniesiono mogiłę „Walczącym za wolną Ukrainę”.

W Werchoburzy urodził się i wyrósł poeta, kompozytor i wykonawca własnych piosenek Teodor Kukuruza. Piękno przyrody ojczystego kraju zawładnęło sercem młodego chłopca. W 1976 roku T. Kukuruza stworzył wokalno-insrumentalny zespół „Źródła Bugu”, który pracował w Domu kultury we wsi Werchoburz. Obecnie wykonawca ma w swoim dorobku ponad 300 piosenek. Tematyką jego twórczości jest szczera miłość do swego kraju, matczynej kołysanki, mądrego ojcowskiego słowa i obawa o los Ukrainy. Jego pieśni rwą się do świata, tak jak wody Bugu Zachodniego.

Ten, kto chociaż raz był nieopodal źródeł Bugu Zachodniego nigdy nie zapomni nieprawdopodobnej symfonii dźwięków wodospadu.

Właśnie tu, w tym czarującym zakątku Werchoburza, na górze „Zbicz” 28-31 sierpnia 2008 roku odbędzie się I Międzynarodowy Ekologiczny Etno-festiwal „Czyste źródła Bugu”.

Serdecznie zapraszamy na Etno-festiwal!

Stefania Szwec,
Sekretarz komitetu organizacyjnego Etno-festiwalu